Powrót | Powiększ okładkę | Do koszyka


Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
Liczba stron: 84
ISBN: 978-83-61748-62-5
Rok wydania: 2011
Format: 130 x 160 mm

Cena: 18.00
Czas realizacji: 1-3 dni



Barbara Widłak


Bajki, nie da się ukryć - niezbyt grzeczne


Wstęp

Śmiech dzieci jest cudem.
Zawsze szczery, zawsze głośny, spontaniczny.
Chwile jakie pamiętać będę do końca, to na pewno te, kiedy razem z Olą leżałyśmy w różowej pościeli łóżeczka umiejscowionego w różowym pokoju, w różowych piżamach oczywiście. Na dwie, przynajmniej jedna takowa była. O drugiej – mojej -  wypowiadać mi się nie wypada, w końcu to bajka dla dzieci … i opowiadałyśmy bajki.
To znaczy ja opowiadałam, Ola słuchała i odwdzięczała się cudem. W każdej opowiastce główną postacią była Ona. Tak. Moja Ola. A żeby nie było zbyt nudno, w przygodach towarzyszyli jej przyjaciele: Gandalf – dziad stary i surykatki: Zdzisek i Tadek.
Skojarzenia Gandalfa z „tym” z „Władcy pierścienia” poniekąd są słuszne. Gandalf wygląda podobnie.  Na tym podobieństwa się jednak kończą.
Co się zaś tyczy Tadka i Zdziska, to żadna z nas nie wie skąd się wzięli. Chyba z Disney’a.

Bajki, jakie przeczytacie są inne. Są z pieprzykiem i to chyba nie najlepiej. Cóż, nie mam wprawy w ich pisaniu. Żeby nie było aż tak źle, niektóre mają coś na kształt  morału.
A każda ma coś, dla czego powstała.
Na każdej Ola się śmieje.

Fragmeny tekstu


(…) Eryk zainteresował się losem przyjaciela i czym prędzej doskoczył do drzewa. Odskoczył jeszcze szybciej. Oczom trójki przyjaciół ukazał się bowiem przedziwny widok. Z dziupli Roso¬chatej coś wystawało. Ola długo zastanawiała się, co to „coś” jej przypomina, i po dłuższej chwili odkryła, że jest to… nos. Nos wychylał się długo, długo sam. Dopiero później dołączyła do niego osoba. Dziwna osoba…